Polska Federacja Szpitali przedstawia stanowisko do projektu ustawy o zmianie ustawy o sposobie ustalania najniższego wynagrodzenia zasadniczego niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Uwagi zostały zebrane w toku konsultacji wewnętrznych.

Zwracamy uwagę na fakt, że po raz kolejny określając sposób ustalania minimalnego wynagrodzenia zasadniczego pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych, ustawodawca całkowicie pomija personel administracyjny, techniczny i ekonomiczny. Jest to o tyle niezrozumiałe, że w Dzienniku Ustaw nr 151 pracownicy z tej grupy mają określone wymagania dla zajmowanych przez siebie stanowisk. Skoro określono wymagania w zakresie pracy na stanowiskach administracyjnych, technicznych i ekonomicznych w jednostkach służby zdrowia, to tym samym uznano, że osoby spełniające te kryteria są niezbędne dla tychże jednostek. Pomijanie ich po raz kolejny w ustawie o wynagrodzeniu, może być odczytane jako działania dyskryminujące. Podkreślić należy, że osoby te są niezbędne dla prawidłowego funkcjonowania podmiotów leczniczych. Aby zapobiec masowym odejściom oraz konfliktom pomiędzy personelem medycznym i pozostałym, pracodawcy będą zmuszeni podnieść wynagrodzenia w części tzw. “szarej”, co nie pozostanie bez wpływu na budżety szpitalne.

Nie zostało precyzyjnie określone, do której grupy zawodowej należy zaliczyć sekretarki medyczne i rejestratorki, co ma istotne znaczenie nie tylko przy kształtowaniu wysokości wynagrodzeń, ale przede wszystkim w związku z koniecznością wprowadzenia grup zawodowych do umów o pracę (art 5a). Należy także przewidzieć dłuższy okres dostosowania umów już zawartych do nowego wymogu. W przypadku dużych podmiotów leczniczych, aneksowanie umów wszystkich pracowników w tak krótkim czasie jest niemożliwe.

Art. 5 pkt 3 projektu – proponujemy następujące brzmienie: „3) uwzględniało wysokość wynagrodzenia odpowiadającą adekwatnemu średniemu wzrostowi wynagrodzenia w danym podmiocie w ustalonym okresie.” Ponadto konieczne wydaje się doprecyzowanie w ustawie, jaki okres ma być brany pod uwagę. W przeciwnym razie będzie to rodziło konflikty i utrudniało lub wręcz umożliwiało zawarcie porozumienia. Należy także przewidzieć dłuższy okres dostosowania umów już zawartych do nowego wymogu. W przypadku dużych podmiotów leczniczych, aneksowanie umów wszystkich pracowników w tak krótkim czasie jest niemożliwe

 W uzasadnieniu nie ma ani słowa na temat powodów uchylenia obecnego art. 3 ust. 3 ustawy, wskazującego, iż ustalone wynagrodzenie zasadnicze obejmuje dodatkowe wynagrodzenie przyznane na podstawie art. 137 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz.U. z 2021r. poz. 1285, 1292 i 1559).

We wskazanej nowelizacji do ustawy dodaje się nowy przepis, tj. art. 5a ustawy – który ze względu na swoje brzmienie stanowi dodatkową pulę obowiązków dla niemedycznego personelu podmiotu leczniczego, tj. dla kadr, gdyż każdorazowo trzeba będzie wprowadzać w umowie o pracę określenie, do której grupy zawodowej zaliczane jest zajmowane stanowisko. Zatem jest to dodatkowy obowiązek niezależnie od zakresu, który pracodawca powinien przekazać zgodnie z art. 29 k.p.
Co więcej – wedle art. 2 ust. 3 ustawy nowelizującej Szpital ma obowiązek “dostosować” umowy o pracę pracowników wykonujących zawód medyczny lub pracowników działalności podstawowej, innych niż pracownicy wykonujący zawód medyczny zawarte przed dniem wejścia w życie ustawy do wymogów określonych w jej treści w terminie trzech miesięcy od daty jej wejścia w życie. W uzasadnieniu wskazano, że jeżeli w wyniku w/w zmiany zaistnieje konieczność „istotnej” zmiany warunków pracy i płacy powstanie konieczność zastosowania wypowiedzenia zmieniającego. Aktualnie w orzecznictwie przyjmuje się, że zastosowanie wypowiedzenia zmieniającego nie wymaga tyle kwestii istotności zmiany warunków pracy lub płacy, co kwestii ich pogorszenia w obiektywnym tego słowa znaczeniu, co jasno podkreślił Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia z dnia 23 marca 2021r. (III PSK 42/21), ponieważ ich ewentualna poprawa nie niesie za sobą konieczności dokonania tego wypowiedzenia – co oczywiście i tak wymaga każdorazowej oceny danego pracownika z osobna, w kontekście jego warunków pracy i płacy.

Niepokojący jest fakt, iż nie podano źródeł finansowania zwiększenia minimalnych wynagrodzeń zasadniczych niektórych pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych. Łatwo administracyjnie jest uregulować siatkę płac, jednak trudniej ją zrealizować w praktyce, ponieważ powoduje napięcia między grupami zawodowymi, a w następstwie problemy, które nie wynikają z braku umiejętności zarządczych kadry menadżerskiej, tylko z wadliwej dyslokacji środków i braku desygnowania specjalnych funduszy na wynagrodzenia. Należy również pamiętać o tym, że umowy o pracę to nie jedyna obowiązująca forma zatrudnienia personelu w podmiotach leczniczych.”