kadry medyczne wynagrodzenia lekarzy w Polsce 2026 zmiany szpitale mówią tak dla uregulowania i usystematyzowania wynagrodzeń lekarzy i innych medyków grafika PFSz Polska Federacja Szpitali

Wynagrodzenia lekarzy zostaną uregulowane! Szpitale mówią tak dla uregulowania i usystematyzowania wynagrodzeń lekarzy i innych medyków. Pakiet proponowanych zmian w ochronie zdrowia to szansa, którą powinniśmy wspólnie wykorzystać na rzecz budowania zrównoważonego systemu opieki zdrowotnej ponad podziałami.

Komunikat prasowy
Warszawa, 23 lipca 2026 roku

 

Rada Ministrów właśnie zapoznała się – jako z pierwszym punktem obrad – z informacją Minister Zdrowia o pakiecie zmian w systemie ochrony zdrowia. Po kilku tygodniach gorącej debaty warto na chwilę odłożyć emocje i spojrzeć na ten pakiet okiem tych, którzy będą go wdrażać w praktyce: menedżerów szpitali. Z perspektywy organizatorów opieki szpitalnej widać szanse oraz wyzwania.

 

Pacjent zobaczy swoje miejsce w kolejce

Bardzo ważnym, aczkolwiek niedocenianym elementem pakietu jest cyfrowa jawność dostępu do leczenia. Rozszerzenie aplikacji Kolejki Centralne na zabiegi szpitalne oraz rozbudowa Centralnej e-Rejestracji – z zapisami do specjalistów przez aplikację mojeIKP do końca 2027 roku – oznaczają, że pacjent po raz pierwszy zobaczy w telefonie swoje realne miejsce w kolejce, swój czas oczekiwania na świadczenie. To cywilizacyjna zmiana: koniec z niejasnymi listami, koniec z podejrzeniami o omijanie kolejki, koniec z asymetrią informacji między placówką a chorym.

To także ogromna szansa na skrócenie czasu oczekiwania dzięki eliminacji zapisów w kilku miejscach jednocześnie, a także łatwemu sposobowi odwoływania wizyt. Polska Federacja Szpitali popiera ten kierunek zmian, uporządkowanie organizacji zapisów pacjentów jest oczekiwane przez znakomitą większość zarządzających szpitalami, dostarczając zarazem nową wartość pacjentom.

 

Porządek w czasie pracy to bezpieczeństwo pacjenta

Drugi filar pakietu – uporządkowanie czasu pracy personelu medycznego – bywa przedstawiany jako uderzenie w lekarzy. Z perspektywy zarządzających szpitalami jest to inwestycja w bezpieczeństwo pacjenta i samego personelu. Lekarz, który nie jest przepracowany popełnia mniej błędów, mniej jest zdarzeń niepożądanych i mniej roszczeń. Jawne, raportowane harmonogramy pracy pozwolą dyrektorom planować obsady w oparciu o rzeczywistość, a nie deklaracje, i ochronią tych medyków, którzy pracują rzetelnie w jednym podmiocie leczniczym, albo za zgodą dyrekcji tego podmiotu, co jest jedną z proponowanych przez Ministerstwo Zdrowia zmian – także w więcej niż jednym miejscu. Mocniejsze powiązanie medyka z placówką podstawową buduje stabilne, zgrane zespoły, które znają swoich pacjentów i potrafią współdziałać w realizacji misji szpitala, jaką jest leczenie chorych zgodnie z aktualną wiedzą medyczną opartą na dowodach naukowych.

Wymóg uzyskiwania zgody dyrekcji podmiotu podstawowego zatrudnienia był jednym z postulatów zgłaszanych przez PFSz w toku konsultacji społecznych, także na forum Zespołu Trójstronnego ds. Ochrony Zdrowia. W tym kontekście, ograniczenie całkowitego czasu pracy lekarzy do równowartości dwóch etatów wydaje się logiczne. PFSz proponuje także nowoczesną strukturę organizacji dyżurów lekarskich poprzez stopniowe wprowadzenie funkcji lekarzy hospitalistów, nowych zawodów medycznych (np. technika terapii oddechowej) oraz szpitalnych oddziałów wieloprofilowych wg. stopnia natężenia opieki lekarsko-pielęgniarskiej.

 

Wynagrodzenia lekarzy: Wskaźniki płacowe – narzędzie, na które dyrektorzy czekali

Projekt wskaźników całkowitego udziału wynagrodzeń w budżetach szpitali ma swoją jasną stronę. Dziś płace personelu medycznego (nie tylko lekarzy) pochłaniają w skrajnych przypadkach nawet ponad 80% budżetu szpitali. Wprowadzenie limitu procentowego budżetu („cap”), jaki można przeznaczyć na wynagrodzenia da zrównoważone narzędzie dyrektorom, którzy w przypadku negocjacji z lekarzami kontraktowymi będą mogli powoływać się na „cap” nie obawiając się że inny dyrektor zapłaci ponad ten limit.

Wprowadzenie limitu może także uspokoić rosnące oczekiwania płacowe pozostałego personelu medycznego. Wspólny, systemowy benchmark daje zarządzającym argument, którego dotąd nie mieli i otwiera drogę do rozmowy o tym, ile z każdej złotówki ma trafiać bezpośrednio na leczenie. To dobry krok w stronę przewidywalności finansowej, istotnej z punktu widzenia podstawowego zadania szpitali, jakim jest leczenie chorych.

 

Wynagrodzenia lekarzy: Od limitu do wartości — pozytywna agenda jest na stole

Najwięcej emocji budzi proponowana maksymalna stawka 240 zł brutto za godzinę dla lekarzy. I właśnie tu tkwi kolejna szansa pakietu zmian: dyskusja o limicie otworzyła wreszcie poważną rozmowę o tym, za co naprawdę powinniśmy płacić w odniesieniu do pracy ludzkiej w opiece zdrowotnej, w tym szczególnie lekarzom jako prowadzącym i biorącym odpowiedzialność za proces diagnostyczny, czy leczniczy.

Polska Federacja Szpitali wnosi do tej rozmowy konstruktywną propozycję: wycenę pracy lekarzy opartą na złożoności, pracochłonności, trudności i zaangażowaniu – sprawiedliwą i sprawdzoną na świecie metodologię jednostek względnej wartości pracy RVU (Relative Value Units), która może być z powodzeniem rozwijana we współpracy z AOTMiT. Docelowo proponujemy zmianę mechanizmów płacenia za usługi zdrowotne na model oparty o wartość dla pacjenta VBHC (Value-Based Healthcare) realizowany przez organizacje koordynowanej ochrony zdrowia utrzymujące podopiecznych w jak najlepszym zdrowiu.

Deklaracja ministerstwa, że projektowane rozwiązania mają obowiązywać jednakowo wszędzie tam, gdzie świadczenia finansuje NFZ – w podmiotach leczniczych o publicznym oraz prywatnym modelu własnościowym – tworzy uczciwe, równe zasady gry, o które Polska Federacja Szpitali, jako organizacja „ponad podziałami” zabiega od kilkunastu lat.

 

Wynagrodzenia lekarzy: Dialog i konstruktywna współpraca

Warto też docenić fakt, że założenia pakietu były omawiane m.in. podczas obrad Zespołu Trójstronnego, czy spotkań bezpośrednich, także na forum posiedzenia Zarządu PFSz. Cztery projekty rozporządzeń trafiły do konsultacji publicznych, a apolityczna i zarazem merytoryczna Minister Zdrowia Dr. Jolanta Sobierańska-Grenda mówi wprost o kontynuacji dialogu, nie o dyktacie. Szpitale odpowiadają tym samym.

Polska Federacja Szpitali, jako aktywny uczestnik dialogu społecznego deklaruje konstruktywny udział w pracach nad każdym z projektów – od pilotażu nowej metodologii wyceny pracy, przez integrację raportowania z istniejącymi systemami e-zdrowia, po harmonogram wdrożenia Centralnej e-Rejestracji. Deklarujemy współpracę z innymi kluczowymi uczestnikami na rzecz budowania zrównoważonego systemu opieki zdrowotnej w naszym kraju.

 

Jak my razem nie damy rady, to kto?

Miarą tej reformy nie będą nagłówki, lecz jej rezultaty: czy pacjenci otrzymają nową wartość, a szpitale wzmocnią i ustabilizują swoje zespoły, skutecznie realizując misję leczenia pacjentów, także dzięki zbilansowanemu budżetowi. Pakiet Ministerstwa Zdrowia — uzupełniony o wycenę pracy lekarzy opartą na wartości, realistyczne terminy i wspólne wdrażanie, a także dalsze postępy w konsolidacji zasobów podmiotów leczniczych i tworzenie organizacji koordynowanej ochrony zdrowia – daje szansę na znaczną poprawę sytuacji, mając na uwadze fakt, że żaden kraj nie dysponuje nieograniczonymi funduszami na ochronę zdrowia.

Menedżerowie polskich szpitali są dobrze wykształconymi oraz doświadczonymi organizatorami lecznictwa i podchodzą merytorycznie, a zarazem krytyczno-konstruktywnie do zmian poprawiających funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej . Stoimy przed wyjątkową szansą dużej poprawy funkcjonowania polskiego systemu ochrony zdrowia od lat – ale uda się pod jednym warunkiem: że przeprowadzimy je razem. Polska Federacja Szpitali „umawia się” z kluczowymi uczestnikami systemu na konstruktywny dialog bez negatywnych emocji, oparty o merytorykę, zgodnie z naszą wizją zrównoważonego systemu ochrony zdrowia ponad podziałami.

 

O Polskiej Federacji Szpitali

Polska Federacja Szpitali (PFSz) jest największą i najbardziej reprezentatywną organizacją pracodawców Szpitali w Polsce. PFSz zrzesza bezpośrednio ponad 250 szpitali, a dzięki członkostwu grupowemu lokalnych związków szpitali oraz porozumieniom o współpracy jest organizacją parasolową dla ponad 500 szpitali. PFSz zrzesza szpitale niezależnie od ich modelu własnościowego, miejsca w systemie, czy profilu specjalistycznego. Atutem PFSz jest reprezentowanie polskich szpitali w organizacjach międzynarodowych, jak Europejska Federacja Szpitali HOPE oraz Światowa Federacja Szpitali IHF.